... i to na dodatek w czwartek! Jeżeli ktoś jeszcze nie wiem, to eM jest wielką fanką zespołu fun . I dlatego, kiedy zobaczyłam na facebo...

Muzyczny zbiór różności...

/
9 Komentarze
... i to na dodatek w czwartek!

Jeżeli ktoś jeszcze nie wiem, to eM jest wielką fanką zespołu fun.
I dlatego, kiedy zobaczyłam na facebooku, że wyszedł nowy teledysk, do jednej z moich ulubionych piosenek, postanowiłam podzielić się nim z Wami.



we need to have FUN. in poland

Więc wiecie, jak w końcu przyjadą do Polski, to osoba, która będzie najgłośniej wyła na ich koncercie, to będzie prawdopodobnie eM.

Przedstawiam Państwu, Carry On:









Tekst znajdziecie tutaj.
Zapoznajcie się z nim. Jest naprawdę sensowny (co się ostatnio bardzo rzadko zdarza), a na dokładkę można znaleźć w nim kilka pięknych sentencji.
Moje ulubione? Oj, za dużo żeby wymieniać.
Każda piosenka fun.ów jest dla mnie jedną wielką, piękną sentencją.

A jako, że wcześniej o tym nie pisałam, to poprzedni teledysk również zaprezentuję, a proszę bardzo!
I to razem z Intro.

Połączone razem, dają moją piosenkę przewodnią na dni, kiedy: jestem niewyspana/ nie mogę usnąć/mam tyle rzeczy do zrobienia, że nie mogę iść spać/ za dużo myślę wieczorem.

Some nights (Intro)









Some nights



A teraz porozmawiajmy chwilę o moim 'menszu' i jego nowej piosence.
Bruno Mars wypuścił nowy singiel. I teledysk.
Ja Marsa lubię bardzo. Za osobowość, za głos, ale...
Ta piosenka jest do KITU. Dużo wycia, mało tekstu. Ratuję ją jedynie teledysk, który razem z koleżanką Zuzią porównałyśmy do teledysków z lat 90, oraz inspiracje Michaelem Jacksonem.
Czekam z niecierpliwością na coś nowego i lepszego.
Bo inaczej się obrażę!




A teraz, piosenka, której słucham ciągle ostatnimi czasy.
Znalazłam ją dzięki Kevinowi Zeagersowi, który wystąpił w teledysku, a obecnie znajduje się na planie Miasta Kości. Tak, tak. Będzie grał Aleca Lightwooda. Oprócz tego, że w kostiumie Nocnego Łowcy wygląda na zdjęciach jak striptizer, to mam nadzieję, że magia kamery i innych cudeniek coś z nim zrobi.
A przed Wami:
Rock Mafia- The Big Bang

Nie. Piosenka nie jest z tego serialu.
Nie bójcie się. Miley tam tylko egzystuje. Nic nie śpiewa.




Kolejna piosenka prześladująca eM, to Blow me (One last kiss) w wykonaniu starej (ale nie aż tak ;)) P!nk.
Kobieta ma charakterek i za to ją lubię.





A na koniec coś...
Country?
Czyli piosenka, która zachwyciła mnie w pierwszym odcinku nowego sezonu Kości.

The Lumineers- Ho Hey





I proszę nie prosić mnie o komentowanie Gangnam Style.
To jest tak głupie, że aż śmieszne i strasznie wciąga.
No i niestety choreografia nie jest aż tak łatwa, więc jej JESZCZE nie umiem.
Ale niedługo...


A może chcesz przeczytać coś jeszcze?

9 komentarzy:

  1. O, nie wiedziałam o Twojej fascynacji zespołem Fun;) Sama wolę raczej inne klimaty (chociaż to zależy od sytuacji). A Pink w ogóle nie jest stara;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak dla mnie, P!nk jest od zawsze. No może nie od takiego zawsze zawsze, ale już dość długo działa i cały czas ma powera na tym samym, bardzo wysokim poziomie ;)

      Usuń
  2. Piosenka "Carry on" jest rzeczywiście sensowna i... śliczna. Chociaż nie pasuje mi melodia do tego tekstu. No nie potrafię jej zgrać z rytmem mojego serca. Ale może się to zmieni po 30 przesłuchaniu ;D haha.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ze wszystkich zespołów jakie przedstawiłaś podoba mi się tylko FUN :) Kocham ten zespół :D

    Piszesz, że będzie w Polsce? :O Kiedy?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie nie zapowiada się na razie żeby byli ;(
      Ale jak będą i na dokładkę w stolicy, to eM nic nie będzie obchodziło. Będzie. Musiała. Tam. Być ;>

      Usuń
  4. Ale się rozkręciłaś z tymi piosenkami :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Pink bardzo lubię. Fun nie znałam, ale coś mi się wydaje, że będę się musiała bliżej zapoznać z ich muzyką. A co do utworów z serialu "Bones" to zauważyłam, że w ogóle bardzo często pojawiają się naprawdę ciekawe melodie.

    OdpowiedzUsuń
  6. Co do "Bones" to też kilka piosenek z tego serialu wpadło mi w ucho ;) a Pink bardzo lubię "So what" - piosenkę tą też poznałam dzięki serialowi, "Castle".

    OdpowiedzUsuń
  7. Dzięki Tobie trochę odnajduję się w muzycznych nowościach i nie tylko. ;)

    OdpowiedzUsuń

Administratorem danych osobowych jest Milena Kornas, e-mail: empoleca@gmail.com. Zamieszczając komentarz wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych przez Administratora. W każdej chwili masz prawo do: żądania dostępu do swoich danych osobowych, sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu wobec ich przetwarzania, przeniesienia, cofnięcia zgody na przetwarzanie oraz wniesienia skargi do organu nadzorczego. Na blogu zaimplentowany jest kod śledzenia Google Analitycs w celach analizy statystyki bloga.