Książki na Halloween dla tych, którzy nie lubią się bać


Wyjaśnijmy sobie jedną rzecz - nie przepadam za horrorami. I nawet nie jest to kwestia tego, że się boję (no dobra, tego też), ale tego, że moja wyobraźnia i tak jest już dobrze rozbujana, więc nie potrzeba mi kolejnych bodźców, żeby rozkminiać, czy zaraz coś mnie zaatakuje. Dlatego w okolicach Halloween, kiedy jak grzyby po deszczu pojawiają się zestawienia “strasznych” książek/seriali/filmów do przeczytania/obejrzenia właśnie w tym czasie - to nawet nie próbuję do nich zaglądać, bo wiem, że prawdopodobieństwo, że znajdę w nich coś dla siebie jest bardzo niewielkie.

Dlatego też zdecydowałam się przygotować listę książek dla takich osób jak ja - które z chęcią by przeczytały coś klimatycznego (i nie ukrywajmy, zawierającego wątki fantastyczne), ale niekoniecznie chciałyby mieć problemy ze snem przez kolejne miesiące. Moje poszukiwania odpowiednich tytułów doprowadziły mnie do wniosku, że istnieją trzy typy książek, które będą idealne dla takich osób.


Książki middle grade z nadnaturalnymi wątkami.


Jeżeli ktoś bardzo chce, to może je nazwać książkami dla młodszej młodzieży. Z oczywistych powodów nie spowodują, że będziecie czujni co czyha na Was w szafie, ale posiadają cudowny klimat, który powoduje, że macie ochotę zakopać się pod kocykiem, czytać i nie przestawać dopóki nie zabraknie Wam stron. Stwory i inne potwory, chociaż niebezpieczne, zazwyczaj są niezrozumiane. Albo bardzo szybko pokonane przez głównych bohaterów.

W tym miejscu nie mogłabym nie wspomnieć o serii o Harrym Potterze (której chyba nie trzeba przedstawiać, prawda?), a dokładniej o jego pierwszych trzech częściach, które idealnie wpasowują się w ten opis. Chociaż jeżeli macie słabsze nerwy, to uważałabym czytając Komnatę Tajemnic - małoletnia eM panicznie bała się czytać tę część, kiedy za oknem było ciemno. Drugim polecanym tytułem jest City of Ghosts Victorii Schwab, czyli historia o Cassidy Blake, która widzi duchy. I ma jednego z nich za przyjaciela. A ich przygody mają miejsce w Edynburgu.

Książki young adult z nadnaturalnymi wątkami.


Powiedzmy, że to taki poziom wyżej od poprzednich tytułów. W końcu bohaterowie też są starsi, muszą bardziej uważać, żeby w starciu nie stracić jakiejś kończyny. Krew się leje, potwory szaleją, a niektórzy czytelnicy chowają się pod kołdrę w strachu, czy nie zaatakuje ich potwór spod łóżka. Sytuację łagodzi romans (bardzo często z jednym z wcześniej wymienionych potworów, aczkolwiek tych mniej rządnych krwi), sarkastyczni bohaterowie i obowiązkowy morał. W końcu to książki dla nastolatków, im nigdy za mało morałów.  

Okrutna pieśń Victorii Schwab to opowieść o podzielonym mieście, w której jednej części rządzą potwory. Wróżbici Libby Bray, to historia mająca miejsce w Nowym Jorku lat dwudziestych - i śledztwa dotyczącego morderstw młodych ludzi. Z dodatkiem wątków nadnaturalnych, które mogą się przydać, bardziej niż można by się było tego spodziewać.


Fantastyka z dużą dawką humoru.


I przechodzimy do ostatniego poziomu wtajemniczenia, czyli klimatycznej fantastyki, która mimo wszystko powoduje, że na każdej stronie albo chichramy się pod nosem, albo zanosimy się donośnym śmiechem, który powoduje, że domownicy zaczynają się interesować, czy wszystko z nami w porządku. Kiedy humor wylewa się z każdej strony, nie można się bać nawet najstraszniejszych potworów.

Idealnym przykładem będzie w tym przypadku Dożywocie Marty Kisiel - czyli historia wesołej (lub mniej) ferajny z Lichotki, wśród których możecie znaleźć ducha, czy Anioła Stróża. Drugim tytułem, który może być dobry dla Was, jeśli zdecydujecie się na ten rodzaj książek to Wieża Daniela O’Malley, czyli opowieść o kobiecie, która budzi się w parku otoczona ciałami i zupełnie nie pamięta jak tam się znalazła. Całe szczęście, ma w kieszeni list od siebie dla siebie.

Co macie w planach do przeczytania? Która kategoria książek najbardziej przypadła Wam do gustu? A może jesteście fanami horrorów? Koniecznie dajcie znać!

0 Komentarze