[eM dramy] DramaRAR #5



Chociaż czasu, ze względu na obecną sytuację teoretycznie powinnam mieć więcej, tak w jakiś dziwny sposób mam go coraz mniej, jeśli chodzi o oglądanie k-dram. Z tego powodu, nieświadomie (bo uświadomiłam to sobie dopiero wczoraj) przyjęłam taktykę oglądania do końca jedynie tych dram, które mnie wciągną. Dlatego od razu mogę napisać, że wszystkie poniższe tytuły mogę polecić. 

ExtraOrdinary You




Na pierwszy rzut oka ExtraOrdinary You może wydawać się zwykłą, szkolną dramą. I chociaż większość wydarzeń faktycznie ma miejsce w szkole, to historia skupia się na dziewczynie, która zdaje sobie sprawę, że jest bohaterką webtoona. Nie, nie chodzi o to, że ktoś ją podgląda i opisuje jej życie. Eun Dan Oh zdaje sobie sprawę, że jest częścią webtoona a na jej wszystkie decyzje ma wpływ wola Pisarza. Co więcej, jest jedynie postacią drugoplanową, a jeśli oglądaliście jakąkolwiek dramę, to możecie łatwo przewidzieć jaki jest zamysł na jej istnienie. 

Jakby dobrze się przyjrzeć, to ta drama nie jest jakaś wybitna. Momentami powiedziałabym, że nawet troszkę mi się dłużyła. Jednak to w jakim sposób zostały skonstruowane ostatnie minuty odcinków powodowało, że bez mrugnięcia okiem przechodziłam do kolejnego i z zaciekawieniem patrzyłam jak rozwinie się ta historia, bo nie powiem - były momenty, które mnie zaskoczyły. Do tego fascynująca była dla mnie zabawa stereotypami, które możemy znaleźć w k-dramach, bo z jednej strony były jawnie wyśmiewane a z drugiej nawet nie próbowano od nich uciec. Podsumowując, jest to przyjemna drama dla miłośników gdybania (ej, serio nie zastanawialiście się nigdy jakby to było gdyby bohaterowie historii zaczęli żyć własnym życiem?), szkolnych dram i lekkich, wciągających historii. 

Crash Landing On You




Kiedy czytałam opis Crash Landing On You spodziewałam się, że dostanę dość poważną historię. W końcu główna bohaterka przypadkiem (który jest jednym z najbardziej absurdalnych przypadków jakie mogłabym sobie wyobrazić) trafia z Korei Południowej prosto do Korei Północnej. Jednak tutaj, chociaż napięcie czuć, tak wszystko ogląda się stosunkowo lekko (jak na dramę mającą mieć miejsce w połowie w KOREI PÓŁNOCNEJ), dzięki dużej dawce humoru (w dużej mierze gwarantowanej dzięki nieogarnięciu głównej bohaterki, ale również tym drugoplanowym)

I wiecie co? Fajnie zestawić sobie to jak wyobrażałam sobie Koreę Północną z tym jak została ona przedstawiona oczami swojego najbliższego, bratniego sąsiada. Bo z tego co udało mi ustalić (możecie znaleźć opinie na temat Crash Landing On You wydane przez uciekinierów z Korei Północnej) to wszystko wygląda dość prawdziwie. 

Do tego oczywiście dochodzą problemy romantyczne głównych bohaterów, którzy są tutaj niczym Romeo i Julia - tyle że rozdzieleni przez dwa zwaśnione kraje. Dramę polecam zarówno tym, którzy chcieliby dowiedzieć się czegoś więcej o Korei Północnej, ale z trochę innej strony jak i tym, którzy lubią typowe, ale dobrze wykonane schematy występujące w k-dramach. 

Itaewon Class




Przed Wami drama, która już w połowie emisji wskoczyła na listę moich ulubionych dram. I trochę boję się opowiadać o czym on jest, bo jest tam tyle wątków, że nie chciałabym napisać za dużo, bo warto obejrzeć i przemyśleć wszystko samemu. 

W głównej mierze jest to opowieść o zemście młodego chłopaka na rodzinie czeboli, którzy przyczynili się do wszystkich złych wydarzeń w jego życiu. Ta drama w dość okrutny sposób pokazuje na czym polega hierarchiczność w koreańskim społeczeństwie - w którym znajdą się równi i równiejsi. Ale jest to również historia o tym, że rodzina którą się wybiera staje się równie ważna. I o tym, że jeżeli tylko chcesz i wszystko sobie dobrze zaplanujesz, to możesz osiągnąć swój cel. 

W Itaewon Class poruszane są również tematy, których na próżno szukać w innych dramach, dotyczące mniejszości - zarówno etnicznych jak i seksualnych. Mamy również zupełnie inną główną bohaterkę, która nie wpisuje się w stereotypową grzeczną dziewczynkę, którą główna bohaterka zazwyczaj jest.  

I chociaż dwa pierwsze odcinki mogą się Wam dłużyć, to koniecznie obejrzyjcie tę dramę. Tylko może miejcie pod ręką coś do jedzenia i do picia bo jednak knajpy i jedzenie się tam przewijają co jakiś czas. 



A jak u Was wygląda sytuacja z dramami? Oglądaliście ostatnio coś co koniecznie chcielibyście polecić? Dajcie znać w komentarzu! 

0 Komentarze